O mnie

Moje zdjęcie
Nibylandia, Poland
To świat ważnych spraw i krótkich miłości.

poniedziałek, 10 maja 2010

Więc do boju.

Dzień bez entuzjazmu, jakby ktoś wyssał ze mnie życie. Nic nie zmieniło się na lepsze, wręcz przeciwnie. Stoję znów w punkcie wyjścia. Mam czasem ochotę roześmiać się sobie w twarz. Wiecie? Polubiłam chodzenie do szkoły. Problemy odchodzą w niepamięć, zakładam maskę z uśmiechem i mogę ją utrzymywać, aż do momentu wejścia do domu.

Przychodzi znów chwila, w której zastanawiam sie jak to jest, dowiadywać sie o kolejnej głupocie jaką zrobiłam. Pewnie chujowo.
Dziękuje, za wszystko.

1 komentarz:

  1. Pamiętaj, lubisz też szkołę dlatego, że ja tam jestem!!

    OdpowiedzUsuń