O mnie

Moje zdjęcie
Nibylandia, Poland
To świat ważnych spraw i krótkich miłości.

niedziela, 9 maja 2010

I raz i dwa...

Nie przespana noc. niczym obserwator, spędziłam ją na oglądaniu gwiazd i podziwianiu księżyca, który tak ubóstwiam. Zawinięta jak niemowlę w koc, siedziałam przy oknie rozmyślając nad to coraz różniejszymi tematami. 

śmierć, kpię z niej w wolnych chwilach, śmieje się z głupców, którzy ja wybrali.  za słabi by podjąć walkę czy zbyt naiwni, wierzący że to rozwiąże masę nie porozumień istniejących w rzeczywistości ? Dlaczego tak rzadko podejmujemy walkę o lepsze jutro ?

Dręczy mnie pieprzony temat z życia wzięty. Cóż jest lepsze...Posiadanie wygórowanego mniemania o samym sobie czy znajdywanie w każdym centymetrze kwadratowym wad ? Pytanie na dziś.

 
Ach ileż w tym tekście chaosu. Podoba mi się ten nieład. Podobny do tego w mojej głowie.   



"Pieprzona misja szukanie życia."

1 komentarz:

  1. Wydaje mi sie, ze szukanie wad jest lepsze... w sumie na każdym kroku je dostrzegamy, nieprawdaż?
    Śmierć jest dla głupców. Niby i tak nas czeka, ale poc o uciekać skoro nie wiadomo co jest po drugiej stronie...

    OdpowiedzUsuń